Czy można i jak założyć konto bankowe za granicą?

0

Obecne czasy są wyjątkowo niespokojne. Ma to wpływ na nasze finanse oraz planowanie ich przechowywania czy wydatkowania. Nigdy nie wiemy, czy za chwilę nie trzeba będzie w popłochu wypłacać pieniędzy z banków i lokować ich gdzie indziej. Bezpieczną opcją wydaje się konto bankowe za granicą, szczególnie w kraju ze stabilną sytuacją ekonomiczną. Czy można założyć konto bankowe za granicą i jak można to zrobić?

Czy można założyć konto bankowe za granicą?

Polacy mogą zakładać konta bankowe w większości krajów na świecie. Nie trzeba mieć do tego żadnego pozwolenia ani nie trzeba tego też nigdzie zgłaszać. Tylko osoby bardzo zamożne muszą przekazywać co kwartał NBP sprawozdania finansowe o stanie konta. Dotyczy to przede wszystkim osób, u których wysokość aktywów oraz zobowiązań zagranicznych wyniesie lub przekroczy 7 mln złotych na koniec roku. Muszą to robić też osoby, które nie przekroczą do końca roku tej kwoty, ale osiągną lub przekroczą ją na koniec danego kwartału w następnym roku. Należy wtedy złożyć sprawozdanie za ten kwartał i później za kolejne. Osoby, które nie są tak bogate, chcąc założyć konto za granicą, muszą spełnić (tylko i aż) wymagania banków. Trzeba więc wcześniej zrobić rozeznanie, czego wymagają banki w różnych krajach. Jakie dokumenty są potrzebne i czy można to zrobić online, czy trzeba jechać do danego kraju. Zazwyczaj banki wymagają zaświadczenia o pobycie w danym kraju przez określony czas. Bez tego założenie konta za granicą może okazać się niemożliwe.

Sposoby założenia konta za granicą.

Konto zagraniczne możemy założyć na dwa sposoby. Pierwszy to fintechy/banki, takie, jak Revolut, Aion Bank czy Wise. Drugi zaś, to zagraniczne banki, ale wtedy, tak jak wyżej zostało wspomniane, trzeba spełnić wymagania banków, mieć zaświadczenie o pobycie w danym kraju i najczęściej osobiście się tam wybrać. Który sposób więc będzie najlepszy?

Konto zagraniczne w fintechu

Fintechy to innowacyjne rozwiązania technologiczne związane z finansami. W takich oprogramowaniach czy aplikacjach można zakładać konta, dokonywać i przyjmować przelewy, płacić za zakupy przez internet, czy przechowywać po prostu środki. W przypadku fintechów standardem jest możliwość założenia konta całkowicie online. Wykorzystują one bowiem znane nam już mechanizmy weryfikacji tożsamości, w postaci skanu czy zdjęcia dowodu osobistego czy zdjęcia twarzy, zwykle prosto i z profilu. Ewentualnie weryfikacja może też odbyć się poprzez wideorozmowę. Jakie fintechy możemy wybrać?

Aion Bank

Aion Bank jest bankiem mobilnym, a więc posiada odpowiednie licencje do świadczenia takich samych usług, jak tradycyjne banki. Między innymi jest to licencja Narodowego Banku Belgii oraz Europejskiego Banku Centralnego. Aion Bank posiada również gwarancje ze strony belgijskiego funduszu gwarancyjnego. Można tu otworzyć nie tylko konto osobiste, ale także oszczędnościowe i można zamówić również kartę płatniczą i to nie tylko fizyczną, ale również wirtualną. Aion Bank umożliwia również wymianę walut według kursu międzybankowego, a także oferuje platformę do inwestowania. Ponadto aplikacja Aion Banku jest dostępna w języku polskim, tak samo jak obsługa klienta. Może to dlatego, że założycielem Aion Banku jest Polak, Wojciech Sobieraj. Więcej informacji znajdziecie w artykule Aion Bank fintech czy bank.

Revolut

Revolut to kolejny fintech, który uzyskał prawa banku. Wywodzi się z Wielkiej Brytanii i zna go zdecydowanie więcej osób niż Aion Bank. Revolut uzyskał licencję bankową na Litwie, dzięki czemu rozszerzył zakres usług i jest teraz bankiem z prawdziwego zdarzenia. Można tutaj założyć rachunek bankowy w wielu walutach, również egzotycznych, zarówno osobisty, jak i oszczędnościowy. Możliwe jest także inwestowanie, a nawet zaciąganie kredytów. Co więcej, Revolut oferuje darmowy plan, dający wiele ciekawych możliwości. Jedną z nich jest, na przykład, wymiana walut po kursie międzybankowym. Aplikacja Revoluta także jest dostępna w języku polskim. O karcie wielowalutowej Revolut przeczytacie w naszym artykule.

Wise

Wise (dawniej TransferWise), to typowy fintech, który powstał po to, by usprawnić proces przelewania pieniędzy i uczynić przelewy nie tylko szybszymi, ale przede wszystkim tańszymi. Jest to bardzo prosty system. Aby z niego korzystać, należy najpierw założyć konto. To też jest proste i szybkie, gdyż Wise ograniczyło formalności do minimum. Podczas przelewów kurs waluty jest gwarantowany i od razu widoczny. Co ważne, Wise wysyła pieniądze prosto na konto bankowe odbiorcy, dzięki czemu odbiorca nie musi posiadać konta w Wise. Opłaty za transakcje zagraniczne są niskie i nie ma tu żadnych ukrytych kosztów. Wszystkie ceny są jawne i przejrzyste. Wise stosuje najuczciwszy, uśredniony kurs walut. Nie ma też wysokich prowizji. Opłaty za przelew zagraniczny zależą od zestawienia walut. Co ciekawe Wise oferuje dedykowane rachunki w USD prowadzone przez amerykańskie banki, co pozwala np. otrzymywać przelewy typu ACH (znacznie tańsze niż SWIFT). Nasza Analiza Transfer(Wise) dostępna w artykule.

Konto bankowe za granicą

Oprócz fintechów możemy też zdecydować się na założenie normalnego konta w banku za granicą. Jednak musimy pamiętać, że oznacza to szereg formalności, a także niemałe koszty wykonywania przelewów. Najczęściej, aby założyć konto w banku za granicą, trzeba to zrobić osobiście, będąc w posiadaniu specjalnego zaświadczenia o pobycie w danym kraju przez odpowiedni czas (zwykle m.in. 3 miesiące). Jest jedna pewna możliwość założenia konta zagranicznego bez wyjazdu do kraju.

Girokonto

Girokonto, to oferta niemieckiego banku Sparkasse. Bank ten ma obsługę klienta w języku polskim. Istnieje tutaj możliwość założenie konta w sposób korespondencyjny. Trzeba jednak wpłacić kaucję w wysokości 100 euro, która zostanie zwrócona po likwidacji konta oraz potwierdzić notarialnie wzór podpisu, a także dołączyć kopię dowodu osobistego. Girokonto nie jest kosztownym rozwiązaniem. Miesięcznie prowadzenie konta kosztuje tylko 1 euro. Zaś za kartę debetową, przelewy czy wyciągi elektroniczne nie ma żadnych opłat. Jeśli zaś chodzi o bankomaty, darmowe są tylko te należące do sieci Sparkasse. Zakładanie konta wygląda następująco: składamy wniosek, po czym bank przesyła nam dokumenty, które musimy podpisać i potwierdzić notarialnie, a następnie odesłać do banku na niemiecki adres albo zostawić w najbliższej placówce Sparkasse, jeśli jesteśmy akurat w Niemczech. Informacje o rachunku znajdziecie na stronie banku.

Konto w raju podatkowym

Jednym z takich miejsc jest Loyal Bank, największa placówka znajdująca się w Saint Vincent na Grenadynach. Co ciekawe, bank ma obsługę klienta w języku polskim, nawet telefoniczną. Wszystko można załatwić przez internet. Warto zwrócić jednak uwagę na dość kontrowersyjny zapis w regulaminie banku, będący oświadczeniem klienta, że nie jest przestępcą i że środki nie będą pochodziły z gier hazardowych, rozrywek dla dorosłych i innych źródeł niezgodnych z prawem. Bank zastrzega sobie praw do zgłoszenia nielegalnej działalności finansowej czy nielegalnych zachować związanych z kontem. Kto wie, co bank może za takowe uznać, więc zakładanie tam konta wiąże się ze sporym ryzykiem.

Konta bankowe w różnych krajach

Przyjrzyjmy się teraz dla przykładu, jak wygląda zakładanie kont bankowych w kilku krajach. We Włoszech konto można założyć, jeśli planuje się być tam dłużej niż 6 miesięcy. Banki wymagają tam karty pobytu, paszportu, zaświadczenia o miejscu pobytu we Włoszech, świadectwa urodzenia, zaświadczenia o dochodach oraz potwierdzenia o braku długów. We Francji wystarczy przebywać 3 miesiące, a dokumentów do złożenia jest mniej, bo tylko paszport, karta pobytu, zaświadczenie, gdzie się mieszka, świadectwo urodzenia i zaświadczenie o dochodach, ale nie zawsze. W Irlandii dzięki temu, że jest tam mnóstwo Polaków, banki mają obsługę w języku polskim. Do założenia konta tutaj trzeba mieć paszport i dowód oraz potwierdzenie o miejscu zamieszkania, dane pracodawcy i zaświadczenie o dochodach. Trzeba być więc przygotowanym na to, że banki będą od nas wymagać sporo dokumentów.

Czy konto za granicą się opłaca?

Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Wszystko zależy od tego, jak zapatrujemy się na koszty takiego konta. Niestety bowiem dużo więcej kosztują przelewy i może to być nawet kilkaset złotych prowizji. Nie unikniemy także opłat za korzystanie z bankomatów innych niż należące do sieci banku, w którym mamy konto. Ponadto z kosztami trzeba się też liczyć w przypadku płacenia kartą zagraniczną w Polsce, gdyż zachodzi tu konieczność przewalutowania. Konto zagraniczne przydatne może być w sytuacji, gdy chcemy inwestować na zagranicznych rynkach, pracujemy za granicą, mamy firmę, której klientami są w większości osoby lub firmy z zagranicy. Jednak posiadanie konta zagranicznego, aby korzystać z niego w Polsce nie jest opłacalne. Jak już boimy się o bezpieczeństwo naszych pieniędzy, lepiej wybrać fintech niż tradycyjny zagraniczny bank.

Mamy nadzieję, że ten artykuł był dla Ciebie pomocny :)
3/5 (Ilość ocen: 2)
Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.